PŁOCK I OKOLICE PŁOCKA
Szukaj: Strony Wiadomosci Zdjęcia Imprezy
Dziś jest: Wtorek, 02 września 2014 r.   Imieniny: Juliana, Stefana, Axela, Elizy, Salomona
Dokąd trafia używana odzież z pojemników?
11:45, 20.08.2012 | Małgorzata Rostowska

Dokąd trafia używana odzież z pojemników?

Mimo że Polski Czerwony Krzyż od lat nie ma już nic wspólnego z charakterystycznymi jasnożółtymi kontenerami na odzież używaną, wielu płocczan wciąż jest przekonanych, że wrzucane tam ubrania służą bliźnim w potrzebie. Czy tak jest w istocie?

Polski Czerwony Krzyż przez wiele lat współpracował z firmą Wtórpol ze Skarżyska-Kamiennej, która zajmuje się m.in. przetwarzaniem używanej odzieży. Potem firma nagle zerwała umowę, tłumacząc ten krok problemami finansowymi. Sprawa odbiła się szerokim echem w ogólnopolskich mediach, bo okazało się, że zbierana odzież niekoniecznie trafia do najbardziej potrzebujących, a być może w znacznym stopniu przyczynia się do coraz lepszego prosperowania prywatnej firmy. Z kontenerów w większości przypadków zniknęło co prawda logo PCK, ale one sama stoją, jak stały. Wrosły w miejskie krajobrazy (w całej Polsce rozstawionych ok. 30 tys. takich pojemników), kojarzą się z dobroczynnością, bezinteresowną pomocą, więc mieszkańcy powodowani szczytnymi przecież intencjami, wciąż zanoszą tam ubrania, sądząc, że trafiają one do najbiedniejszych. Podobnie jest w Płocku. Gdy w piątek zapytaliśmy starszego mężczyznę, który mocował się z jednym z takich kontenerów, dokąd trafi wrzucana właśnie marynarka, płocczanin bez cienia wątpliwości odparł: Do Caritasu albo Czerwonego Krzyża.

My z kolei bez cienia wątpliwości odpowiadamy: z całą pewnością nasze palto czy spodnie nie trafią do żadnej z tych instytucji. Zarówno w płockim Caritasie, jak zarządzie rejonowym PCK w Płocku uzyskaliśmy zapewnienie, że obie nie mają z pojemnikami nic wspólnego. Co się zatem dzieje z ubraniami, które przekazujemy najbiedniejszym?

Niedawno na niektórych kontenerach z odzieżą używaną pojawiło się kolorowe, przyjazne logo. Tajemniczy „Eco Textil” zachęca, by wrzucać do nich odzież, buty, zabawki czy tekstylia. „Wrzucając odzież do pojemników: chronisz środowisko naturalne, płacisz mniej za wywóz śmieci, wspomagasz osoby potrzebujące” - przekonuje napis na pojemniku. Jak dowiadujemy się dopiero od firmy obsługującej kontener, Eco Textil to nic innego jak znany nam już Wtórpol ze Skarżyska Kamiennej.

W skarżyskiej firmie dowiedzieliśmy się, że odzież z pojemników należących do Wtórpolu, trafia do magazynów w Skarżysku Kamiennej, a potem jest kilka razy selekcjonowana. Bardzo zniszczone ubrania są od razu utylizowane, bawełniane tkaniny przerabia się na czyściwo fabryczne i sprzedaje. Lepsze rzeczy są niekiedy przekazywane do instytucji pomocowych, ale część idzie po prostu na sprzedaż: do ok. 70 sklepów w południowej Polsce, a także na rynek afrykański i azjatycki. - 2 gr ze sprzedaży każdego kilograma przekazujemy do naszej fundacji Eko Wtórpol Dzieciom Niepełnosprawnym od Was dla Was, która pomaga osobom borykającym się z niepełnosprawnością m.in. poprzez zakup sprzętu rehabilitacyjnego - usłyszeliśmy w firmie. - Środki uzyskane ze sprzedaży odzieży używanej służą oczywiście również pokryciu kosztów pracy zakładu, pozwalają na zatrudnienie tak dużej liczby osób. A ponieważ jesteśmy zakładem pracy chronionej i pracuje u nas kilkaset niepełnosprawnych pracowników, przekazywanie nam ubrań nawet ze świadomością, że ich część jest sprzedawana, również jest w pewnym sensie formą pomocy.

Dokąd trafia używana odzież z pojemników?
 
KomentarzeDodaj komentarz Dodaj komentarz
dobry biznes z tego mają ciuchlandyAutor: pytanie | 15:30, 20.08.2012 | IP: 217.28.*.*  [!]
czy ktoś w Płocku zbiera używane rzeczy dla biednych, gdzie zanosić??
Gdzie zanieść odzieżAutor: PS | 16:05, 20.08.2012 | IP: 79.189.*.*  [!]
Odzież dla potrzebujących można zanieść do GOPS-u/MOPS-u - powinny tam być pojemniki na ubrania.
pojemniki na ubrania Eco TextilAutor: Grażyna Cebo | 16:22, 07.12.2012 | IP: 31.62.*.*  [!]
Z ogromną przykrością dowiaduję się o tym, że pieczołowicie przygotowana przeze mnie pościel i wiele innych rzeczy,przedmiotów codziennego użytku, ciepły koc, ubrania - w ilości kilku paczek - nie trafi nigdy do najbardziej potrzebujących, a przecież - jak większość darczyńców - z myślą o nich szykowałam pakunki, aby na Święta i Nowy Rok ktoś najbardziej potrzebujący dostał dobre, nie zniszczone rzeczy. Niedobrze mi się robi, że te rzeczy trafią do sklepu z używaną odzieżą a ja przyczynię się do napychania kiesy ludzi bez serca i bez sumienia. Jedynym pocieszeniem jest moja wiara w to, że Bóg widzi lepiej niż my, ludzie. Czas czyszczenia sumień jest już w toku. Niech więc każdy dba o czystość swojego sumienia. Może trzeba spytać Urząd Ochrony Konsumenta i Konkurencji o to JAK ostrzegać ludzi dobrego serca przed napychaniem kabzy tym, którzy przez SUGEROWANIE przeznaczenia zbiórki rzeczy i wykorzystywanie narzędzi - tj. pojemników - przez lata należących do CARITAS - wprowadzają w błąd dobrodusznych ludzi. Czy ktoś ma pomysł? i gdzie w takim razie oddawać rzeczy, aby trafiały do NAJBARDZIEJ POTRZEBUJĄCYCH Grażyna
Ludzie co za bezmózg to pisał?Autor: m. | 14:02, 27.03.2013 | IP: 85.128.*.*  [!]
To żałosne co czytam. Tak, faktycznie część rzeczy idzie do sprzedaży na lumpeks, ale to chyba normalne! Przecież ludzie, którzy tym się zajmują muszą mieć zapłacone. Nie wiem jak możecie tak oczerniać firmę. Artykuł zawiera ziarna prawdy, ale całość obrazuje firmę jako złodziei i wyłudzaczy a czemu nikt tu nie napisał, że firma poza odzieżą i innymi rzeczami co miesiąc przekazuję ponad 200 tysięcy dla osób potrzebujących?????? Proszę wejść na stronę firmy, tam można wielu rzeczy się dowiedzieć. Wiadomo - nie chcesz nie wierzysz, ale ja nie mam interesu w tym by pisać kłamstwa, bo nie zajmuję się tym. Mogę powiedzieć, że znam tą firmę "od podwórka" i wiem, że na prawdę pomagają. Szkoda, że takie badziewiaki jak autor tego tekstu psuje cudzą opinie.
Firma zarabia miliony rocznie na tych ubraniach, butach, torebkach...Autor: Mariusz | 15:53, 22.05.2013 | IP: 31.11.*.*  [!]
Jestem z Kielc, pracowałem tam jeden dzień próbny i drugi już nie poszedłem, gdyż praca kojarzy się raczej ze śmieciarzami... innymi słowy wstyd tam pracować wybierając odzież z pojemników. W co drugim pojemniku poza używkami były też rzeczy nowe, z metkami i ładnie uprasowane i zapakowane w folie itd... Ludzie niektórzy naprawdę wrzucają tam ciuchy z nadzieją, że trafią do potrzebujących. Firma zarabia miliony rocznie - można poczytać w necie... a czym jeździ młody syn właściciela? Nowe czarne BMW serii 5. To zapewne jeden z najbardziej potrzebujących :) Teraz spójrzmy z innej strony: Rzeczy nowe ok - wrzucać bezsens... Ale rzeczy stare? Faktycznie lepiej już dać komuś zarobić i zutylizować, niż wyrzucać do śmieci i jeszcze za to płacić.
złodziejeAutor: rozgoryczona | 13:15, 27.05.2013 | IP: 109.125.*.*  [!]
Właśnie panowie zabrali kolejną porcję rzeczy z kontenera u mnie pod blokiem.Wcześniej czekając,aż ustanie padać deszcz w kabinie samochodu wypili po parę piwek,oddali mocz na świeżo posadzone tujki i zataczającym się krokiem poszli opróżniać kontener.SZLAK CZŁOWIEKA TRAFIA WIEDZĄC GDZIE TRAFIAJĄ RZECZY.Wiele osób wrzuca rzeczy myśląc,że pomaga-a tu ci jakić burak się bogaci na biednych.Ale takie ,,legalne złodziejstwo \'\'to tylko w Polsce się odbywa...
ŚmieciAutor: Jan59 | 12:46, 09.06.2013 | IP: 37.190.*.*  [!]
Czytam i czegoś nie rozumiem. Autor swoim artykułem działa na szkodę nas wszystkich. Eco Textil to fundacja pomocy Dzieciom. To że firma Wtórpol zerwała współpracę z PCK nie oznacza że nie działa na rzecz pomocy potrzebującym. Autor powinien głębiej wejść w temat żeby napisać bezstronnie. A teraz z innej beczki. W firmie pracuje ok. 2000 ludzi, sortowacze, kierowcy, zbieracze. To bardzo ciężka, ale zawsze praca. Właściciele płacą za wykonaną pracę. Pieniądze na wypłaty i utrzymanie firmy (w tym zysk dla nich) nie spadają z nieba. To biznes, ale również pomoc potrzebującym. A dla nas wszystkich - mniejsze koszty wywozu ŚMIECI.
Kontenery są potrzebne, ale Wtórpol za nie nie płaciAutor: stach | 15:50, 04.02.2014 | IP: 89.69.*.*  [!]
Biznes jak kazdy inny, ale nie ma co wybielac Wtorpolu z tym, ile to ludzi tam ma pracę, ile podatków itd., bo właśnie niepłacenie dzierżawy za pojemniki i ustawianie ich po kryjomu, bez zezwoleń pokazuje, jak nieuczciwie firma ta prowadzi biznes. Radzę poczytać opinie o niej na gowork.pl, widać, co ci wszyscy pracownicy o niej myślą. A jak wyglądają rzekome podatki? Proszę bardzo: Wrota Tczewa „Jak poinformował Urząd Kontroli Skarbowej w Gdańsku, na terenie woj. pomorskiego znajduje się ponad 1200 kontenerów na odzież używaną oznaczonych logo EcoTextil lub nieposiadających jakichkolwiek oznaczeń, a będących własnością firmy ze Skarżyska Kamiennej. Ponad 90 proc. tych kontenerów jest ustawiana nielegalnie. Przybliżona wartość należnych opłat , które nie zostały wniesione (opłaty za zajęcie pasów drogowych oraz dzierżaw gruntów) oszacowano na prawie 1 mln 130 tys. zł rocznie, a wraz z karami umownymi – ponad 11 mln zł. Jak wynika z informacji Urzędu Kontroli Skarbowej, większość tych kontenerów stoi od 5 lat lub dłużej. Przez cały ten okres za ich postawienie nie zostały wniesione jakiekolwiek opłaty przewidziane obowiązującymi normami prawnymi.”
Portal Płock nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo i regulamin będą usuwane
Portal PłockWiadomościSportGaleriaWydarzeniaOgłoszeniaDodaj stronęReklamaKontakt
Copyright © 2010-2014 Portal Płock | Wszelkie prawa zastrzeżone